Muzeum – przedmioty
„Centrala Źródeł” Oskara Kargera. Zabytkowa butelka.
Opisana tu hurtownia (później wytwórnia) wód mineralnych działała aż do około 2000 roku!! Uzupełnienie i kolejna butelka u dołu.
Jednym z z miejsc gdzie mieszkańcy Zabrza, gdy nazywało się Hindenburg (1915-45), mogli zaopatrzyć się w wody mineralne był „Centrala Źródeł” (Brunnen – Zentrale) – Oskara Kargera. Jego lokal mieścił się przy Kronprinzenstraße 5 (Ul. Wolności) pod numerem 5. Karger był również właścicielem tego budynku.
Oprócz tej butelki nie zachowało się wiele pamiątek czy wiadomości o tej firmie. Działała w Zabrzu na pewno w latach 30 i 40 poprzedniego stulecia.
Oskar Kruger urodził się 25.12.1892 roku, zmarł 15.04.1960 r. w Neu-Isenburg.
Jego firma wyposażona była we własne samochody, więc prawdopodobnie można było zamówić napoje do domu, lub miejsc pracy.
Dwujęzyczny Amtsblatt der Regierung zu Oppeln informował 31 grudnia 1932 roku o zagubieniu dowodu rejestracyjnego auta ciężarowego, którego właścicielem był Oskar Kruger.
„Oberschlesische Volksstimme” , również gazeta poranna, w numerze 57, 26 stycznia 1933roku podawała za pewnym profesorem doktorem z Hamburga, że woda „Oberbrunnen” ze Szczawna -Zdroju leczy choroby dróg oddechowych i astmę. Dostępna była w aptekach, drogeriach i u dystrybutorów, w tym u Oskara Krugera w Zabrzu.
Był nie tylko człowiekiem interesu. W latach narodowego socjalizmu zasiadał w radzie miejskiej miasta Hindenburg, pod dowództwem słynnego Maxa Filluscha .
Informuje o tym „Hindenburger Heimatbrief” w numerze 20/2022 periodyku „Unser Oberschlesien”
Ta pamiątka jest własnością Filipa Warzechy i serdecznie mu dziękuję za udostępnienie kolejnego eksponatu.
Opisana tu hurtownia (później wytwórnia) wód mineralnych działała aż do około 2000 roku!! Uzupełnienie i kolejna butelka.
Dzięki czytelnikom strony poznamy powojenne losy tego zakładu i zobaczymy jeszcze jedną butelkę.
„Centrala Źródeł” nie zaprzestała swej działalności po 1945 roku. W książce telefonicznej z 1959 roku widnieje jako Hurtownia Octu i Wód Gazowanych.
W 1980 roku pod numerem telefonu napisano: Wytwórnia Wód Gazowanych. W książce z 2002 roku tej firmy już tam nie było.
Tą wiadomość otrzymałem od Piotra Szafarza.
Ale Mirosław Klimczak podaje że pamięta ją z jeszcze co najmniej 2000 roku.
Jeszcze jedną butelkę nadesłał Kamil Wloczka.
Wszystkim serdecznie dziękuję za możliwość uzupełnienia historii tego zakładu.
Opracował: Andrzej Dutkiewicz. 15.01.2026






































































