Kolej

Kolej parkowa i pomnik w Parku Broniewskiego przy kopalni Zabrze-Bielszowice w Zaborzu.

Na Zaborzu, naprzeciw istniejących wciąż budynków administracji zlikwidowanej kopalni „Zabrze-Bielszowice” przy ulicy Lompy 11, wybudowano niegdyś dla dzieci kolejkę parkową.

Oficjalnych wiadomości o niej nie ma, nie była nigdzie wspomniana w jakichkolwiek dokumentach, czy zarejestrowana jako kolej, tak jak opisana tu kolej parkowa kopalni „Makoszowy” w Parku im. Powstańców Śląskich (1) koło osiedla „Janek” 

Jedyne chyba zdjęcie taboru, pochodzi z albumu zdjęć Władysława Dziurzyckiego z lat 1948-1983. Światło dzienne ujrzał dzięki ogromnej pracy przewodniczącego Komisji Kultury Rady Miasta Zabrze Dariusza Walerjańskiego, dyrektora Miejskiej Biblioteki Publicznej w Zabrzu Tomasza Iwasiowa, oraz znanego zabrzańskiego fotografa Arkadiusza Goli, którzy razem z prof. Marianem Oslislo pozyskali, wyselekcjonowali, wywołali i zdigitalizowali negatywy zdjęć.

Na publikację fotografii otrzymałem zgodę Dariusza Walerjańskiego.

1. Czyn społeczny.

Tak samo tajemniczy wydaje się być park w którym kolejka powstała. Na przeciwko wejścia do kopalni były kiedyś wąskie, gęsto zabudowane uliczki. Z tyłu tej zabudowy były przed wojną ogródki działkowe. Po 1945 roku na części terenu usypano hałdę. Były tam też stawy z karasiami, a na zamarzniętych zimą osadnikach jeżdżono na łyżwach. W latach 80 (?) w czynie społecznym kopalnia (?) urządziła tam park. W głębi ustawiono symboliczny pomnik poety Władysława Broniewskiego z tablicą przypominającą jego pobyt wśród górników kopalni „Zabrze”. Był też fragment napisanego z tej okazji wiersza:

Twoja ta ziemia, twoja na zawsze

węgiel, żelazo, stal!

Zabrze na przedzie, prowadzi Zabrze

w socjalistyczną dal

( http://www.silesiafun.pl/places/4860 )

Obelisk stoi do dzisiaj na przedłużeniu nie istniejących już właściwie ulic Morcinka i Ścieżka Górnicza.

(50.293446, 18.829032

N50º17’36.406″, E18º49’44.515″ ).

https://odtur.pl/atrakcje/zabrze-pomnik-wladyslawa-broniewskiego.html

2. Pomnik poety Władysława Broniewskiego.

3.

(Na jednym z forów znalazłem informację że park wybudowano na zlecenie I sekretarza PZPR w Zabrzu w 1980 roku. Spieczoną hałdę wysadzano dynamitem. https://forum.gazeta.pl/forum/w,120,102729655,102729655,Czy_DTS_zniszczy_pomnik_Broniewskiego_.html )

Kolejka kursowała właśnie w tym parku, którego nie znajdziemy na żadnym oficjalnym planie miasta. Jedynie na mapie topograficznej z lat 1992-04 zamieszczonej na portalu „ORSIP” ( https://mapy.orsip.pl/imap/ ) zaznaczono pomnik. Wymieniany jest natomiast w wielu publikacjach w sieci.

4. Pracownicy przewozu.

Kolej powstała prawdopodobnie zaraz po ukończeniu parku. Budował ją w czynie społecznym odział przewozów kolejowych kopalni „Zabrze-Bielszowice – ruch Poremba”. Brał w nim udział również autor pokazanych tu zdjęć Jerzy Kalucki.

Było to koło, objeżdżające teren parku, przebiegające koło pomnika. Na trasie znajdował się „tunel” wybudowany na powierzchni z obudowy chodników, czyli tzw. ringów, który był jednocześnie zajezdnią. Z trasy widoczny był stojący jeszcze na wysokości pętli tramwajowej dworzec kolejowy „Zabrze-Wschód” (Poremba), którego zdjęcia i dzieje są opisane tutaj.

5. W tle dworzec Zabrze-Wschód (Poremba).

6.

Wykorzystano tory i tabor kolei podziemnej. Czyli elektryczną lokomotywę akumulatorową typu najprawdopodobniej Ldag05 (rozpoznał to pan Mateusz Grzybek)

i wagony osobowe. Obsługujący ją maszynista opłacany był jak maszynista pracujący pod ziemią.

Kolejka kursowała zawsze gdy była pogoda, od południa aż do zmroku.

Na noc tabor zajeżdżał do „tunelu” który był również zajezdnią. Tam go zamykano.

7. Z lewej strony tunel.

Ta atrakcja nie utrzymała się długo. Lata 1980 i 81 były dla kraju i miasta bardzo burzliwe. Nadszedł czas strajków, „Soliddarności” i stanu wojennego. Pociąg kursował tylko około roku lub dwóch. Potem go zapomniano.

Lokomotywę przeniesiono do skansenu „Guido”, a wagony stały jeszcze jakiś czas w parku. Dzieci korzystały z nich bez dozoru, rozpędzając je z lekkiej górki i wskakując do nich. Taka jazda nie trwała długo, gdyż wagonik hamował samoczynnie na zakręcie.

8. Pracownicy przewozu.

Potem cały tabor i szyny powędrowały na złom.

Do końca lat 80-tych stał jeszcze tunel-zajezdnia, najczęściej zalany wodą, bez zabezpieczeń.

Dziś po tej kolei parkowej nie ma już ani śladu.

———————————————————————————

(1) Zwany wcześniej Laskiem Makoszowskim, a przed wojną Laskiem Guido (Guido Wald).

Zdjęcia:  Jerzy Kalucki.                       Opracowanie i zdjęcia pomnika: Andrzej Dutkiewicz.

Większość przytoczonych tu wiadomości pochodzi ze wspomnień pracowników kopalni „Zabrze” ruch Poremba, również Jerzego Kaluckiego i osób które korzystały z tej kolejki.

Serdeczne podziękowania otrzymują: Przemysław Pańko, Iwona Syka, Piotr Raszpla, Miroslaw Lewicki, Dawid Petelicki, Mirosław Bojda, Edmund Bothor.

Jeśli kogoś pominąłem, to serdecznie przepraszam.                                                               25.07.2020