Kopalnia Zabrze-Królowa Luiza

Zaborze-powojenne

Nastawnia ZWK (Zabrze-Wschód-Kopalnia) przy wielotorowej bocznicy kolejowej kop. Zabrze (Königin-Luise-Grube). Następczyni nastawni zniszczonej w katastrofie kolejowej w latach 60-tych. Zdjęcia Andreasa Kościelnego z 1995 roku.

1

Przejazd kolejowy przy ul: Piotra Skargi przy bocznicy kopalni „Zabrze”. Brudnożółty budynek nastawni ZWK (Zabrze-Wschód-Kopalnia) stojący ok. 20 m. od krawędzi ulicy. Jej poprzedniczkę spotkał tragiczny koniec. W latach 60-tych doszło tu do katastrofy kolejowej. Czołowego zderzenia się dwóch lokomotyw które uniosły się do góry i spadając poważnie uszkodziły budynek starej nastawni. Stał on bliżej ulicy, w odległości ok. 5 m. od krawężnika w tej samej linii. Do zniszczenia budynku przyczyniła się jego wyjątkowa forma grzyba. U dołu był węższy, u góry znacznie szerszy i lokomotywy zaczepiły o górę budynku.

2

Lewy zelektryfikowany tor to kolej piaskowa. W środku tor szlakowy linii 166, oraz pod budynkiem nastawni tor Górnośląskich Kolei Wąskotorowych.

3

Za żółtym budynkiem nastawni ZWK widzimy szary trójkątny budynek. Mieściło się w nim biuro wagonowe, ekspedycja i rewident obsługujący pociągi wyjeżdżające z kopalni.

4

Wszystkie te budynki już nie istnieją. Przejazd znajdował się u zejścia ulic Józefa Sierakowskiego i Królowej Luizy z ulicą Piotra Skargi.

5

Przy nastawniach czaili się często funkcjonariusze Służby Ochrony Kolei (SOK) którzy karali mandatami przechodzących przy zamkniętych szlabanach. A zamknięte były czasem nawet 10 minut gdy formowano tu pociągi z węglem i manewrowano.
Za zdjęcia dziękujemy serdecznie panu Andreasowi Kościelnemu z Niemiec, który urodził się przy ulicy Piekarskiej i pracował na kopalni „Zabrze” pod ziemią.
Za szczegóły katastrofy dziękujemy panom Michałowi Wiejakowi i Edmundowi Bothorowi.  
Opracowa: Andrzej Dutkiewicz.