Kopalnia Zabrze-Królowa Luiza

Trzy szyby (Carnall) kop. Królowa Luiza ok. 1900 r na pocztówce.

Tak wyglądała „Strefa Carnall” górniczej atrakcji turystycznej Sztolnia Królowa Luiza przed ok. 120 laty.

Ta kopalnia, wraz z kopalnią (obecnie) zabytkową Guido była częścią założonej w 1791 roku państwowej pruskiej kopalni węgla kamiennego Królewska , która w 10 lat później otrzymała nazwę Królowa Luiza – Königin-Luise-Grube.

Sztolnia, jako „Główna Kluczowa Sztolnia Dziedziczna” (tak się nazywała) była również inwestycją państwową. Jej zadaniem było odwadnianie kopalń od Chorzowa aż do Zabrza i transfer węgla łodziami.

Kopalnia Królowa Luiza. Pole Zachód.

Zabrze 27.26.1910

Przy ulicy Wolności 410 stały niegdyś trzy szyby, był to ruch zachodni kopalni. To widok od strony wschodniej, a szyby od lewej strony nazywały się Krug, Schönaich i Carnall. Do dzisiaj przetrwał tylko ten ostatni. Ich patronami byli wysocy urzędnicy górniczy, zasłużoneni dla rozwoju górnośląskiego górnictwa. Jeden z nich – August von Schönaich-Carolath – był w 1854 roku autorem rozbudowy kopalni, który przewidywał zgłębienie tych trzech szybów nad Główną Kluczową Sztolnią Dziedziczną, znajdującą się tu na głębokości 40 metrów, co ułatwiało odwodnienie kopalni. Drążenie szybu Carnall rozpoczęto już w tym samym roku.

Wyczerpanie w tym miejscu złóż węgla spowodowało że od lat 50. XX wieku ruch zachodni zamierał, a wydobycie przeniosło się do ruchu wschodniego przy ulicy Lompy. Szyb Krug zasypano już w 1938 roku. Te sam los spotkał w 1968 roku szyb Schönaich. Ostatni – Carnall (od 1945 roku Zabrze II) pełnił funkcję rezerwową, sporadycznie wyjeżdżały nim osoby kontrolujące wyrobiska.

Jedną z nich był autor tych słów. Latem 1990 roku byłem jedną z ostatnich osób wyjeżdżających tym szybem, po cotygodniowej kontroli tam izolacyjnych w pokładzie Andreas, po wojnie nazwanym pokład 620. Po każdym wyjeździe podziwiałem pracującą wciąż parową maszynę wyciągową, dziś turystyczną atrakcję.

Decyzję o zasypaniu szybu podjęto w roku 1985. Prace trwały od 1990 do 1993 roku.

Duża budowla na wprost to sortownia. W latach 1970- tych przebudowano ją na halę sportową dla klubu „Pogoń Zabrze”. Pod halą były tory kolejowe do załadunku węgla, który zsypywano do podstawianych tam wagonów. Dziś w tej niecce odbywają się koncerty.

Obecnie szybem można znowu zejść aż do poziomu sztolni po czym przejść i przepłynąć aż do jej wylotu przy ulicy Karola Miarki, która kiedyś nazywała się kiedyś Sztolniowa.

Opracowanie i własność:  Andrzej Dutkiewicz.                                        08.03.2021

Źródło:

Jan Woźniak. Historia szybu Carnall na tle dziejów Pola Zachodniego kopalni węgla „Królowa Luiza” w Zabrzu. Górnik Polski, Zeszyty Naukowe MGW w Zabrzu nr 6