Architektura

Trzy kościoły pw. Ducha Świętego na Zandce. Unikalne zdjęcia.

Po I wojnie liczba parafian kościoła św. Andrzeja liczyła już 43 tys. Trzeba było powołać nowe placówki duszpasterskie. Jedną z nich została ta w Kolonii Piaskowej, zwanej Zandką. W 1924 ks. Sonneck rozpoczął odprawianie mszy świętych w obszernej sali stojącej tam oberży której właściciel nazywał się Wierzimok.

1924

Wpis z książki adresowej z 1924 roku. Dwie osoby u dołu to właściciel oberży Wierzimok i oberżysta Waldemar Wierczimok.

W 1925 roku parafia kupiła ten budynek i do 1926 poddała go przebudowie pod kierownictwem architekta Hugo Beckera z Gliwic. Po ustanowieniu lokalii msze odprawiał ks. Adrian Pilot, a od 9 października 1929 roku ks. Antoni Tomeczek, który pozostał 33 lata proboszczem tego kościoła. 29 listopada 1929 roku kościół poświecił wrocławski biskup, a 1 października 1940 roku powstała tam samodzielna parafia pod wezwaniem Ducha Świętego – Heilig-Geist-Kirche.

Ilustracja z przedwojennej prasy poświęcona kościołowi. Własność Dariusza Guza, nadesłał Rafał Tylenda.

Pierwszy kościół.

Do opisu wkradł się błąd, gdyż Kolonię Piaskową zaliczono do Zaborza.

Kościół od ulicy.

Ołtarz Maryjny.

Malowidła na suficie.

Ołtarz główny.

Kościół od tyłu.

Wnętrze kościoła na świadectwie przyjęcia 1 komunii świętej z lat 30. XX stulecia. Własność autora.

Wnętrze kościoła.

Grota Górnicza ze statuą św. Barbary. (Z książki T. Juroka „Hindenburg O.-S. Die Stadt der Gruben und Hütten“. Własność autora).

Grota Górnicza.

Adressbuch 1938.

W roku 1938 parafia należała do Zrzeszenia Parafii Katolickich Hindenburg – Północ, jak w książce adresowej dla miasta z tego roku. Do Zrzeszenia należały jeszcze parafie świętych Andrzeja, Józefa, Kamila i Macieja. Jego siedziba mieściła się w charakterystycznym ceglanym budynku przy ulicy Wolności 192.

Ten ciekawy, stojący bezpośrednio przy ulicy kościół nie dotrwał do końca wojny. 26 stycznia 1945 roku spalili go żołnierze sowieccy w akcie zemsty za zranienie oficera. Rozstrzelano tam wtedy ok. 80 osób i spalono ok. 10 budynków.

W całości ostał się wybudowany w latach 30. a stojący obok kościoła budynek, gdzie zbierała się młodzież z parafii i od tej pory tam odbywały się nabożeństwa. Był to drugi kościół w tym miejscu.

Ruina

Ruina zniszczonego przez Rosjan przez ostrzelanie kościoła pw. Ducha Świętego  przy Sandstraße.

Drugi kościół przed przebudową.

Dom Młodzieży Katolickiej od tyłu.

(Oba powyższe zdjęcia pochodzą z książki T. Juroka „Hindenburg O.-S. Die Stadt der Gruben und Hütten“. Własność autora).

W latach 1954-1956 wybudowano nową plebanię a z inicjatywy drugiego proboszcza parafii, ks. Pawła Pyrchały (1963-75) do kościoła przybudowano boczną nawę trochę go powiększając.

W miejscu gdzie stał spalony kościół postawiono dzwonnicę, gdzie zawieszono mały (1964), średni (1966) i duży (1967) dzwon.

Do gruntownej przebudowy wnętrza przystąpiono w roku 1999. Postawiono nowy ołtarz i ambonkę. Odnowiono ławki oraz drzwi zewnętrzne. W roku 2000 parafianie usłyszeli nowe 30-głosowe organy firmy Viscont. Przy kościele zbudowano kaplicę z figurą Matki Bożej Niepokalanej. W 2001 r. wyremontowano dach kościoła i zamontowano nowe ogrzewanie.

Foto: Tomasz Górny.

Drugi kościół pw. Ducha Świętego po roku 2000. Foto: Tomasz Górny.

Foto: Tomasz Górny.

Kościół w trakcie rozbiórki i budowa trzeciego kościoła. Foto: Tomasz Górny.

O budowie trzeciego kościoła w tym miejscu zadecydował gliwicki biskup w 2009 roku. Budowa ruszyła na wiosnę dwa lata później, według projektu architekta Pawła Ociepki z Gliwic. Pierwszą mszę sprawowano 12 maja 2013 roku, a część wyposażenia świątyni przybyła ze zlikwidowanych kościołów diecezji w niemieckim Essen.

Witrażowe okna zaprojektowali Anna i Dariusz Gomułowie.

Kościół poświęcił biskup gliwicki Jan Kopiec 23 października 2016 roku.

Trzeci kościół pw. Ducha Świętego obiektywem Rafała Tylendy.

Foto: Rafał Tylenda.

Foto: Rafał Tylenda.

Foto: Rafał Tylenda.

Autor: Andrzej Dutkiewicz.                                                        05.01.2022

Serdeczne podziękowania za zdjęcia dla  Rafała Tylendy i Tomasza Górnego.