Historia do 1945 r

Pieta w Biskupicach. O dziele, autorze, fundatorze i odlewni.

O dziele.

Tą najpiękniejszą ze stojących w plenerze rzeźb w Zabrzu podziwiać można przed wybudowanym w 1929 roku kościołem pod wezwaniem Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Biskupicach.

Pieta Petera Lippa, którą podziwiać tam można od 29 listopada 1934 roku jest wybitnym obiektem sztuki sakralnej, stworzonym przez cenionego i nagradzanego artystę. Peter Lipp otrzymał w 1937 roku, za rzeźbę ukazującą Matkę Boską z Dzieciątkiem, złoty medal na wystawie światowej w Paryżu.

1

2

3

4

5

6

7

8

9

Biskupicka pieta, jeżeli posiada klasyczną, wpisaną w trójkąt równoramienny formę, to jednak przedstawieniem figury Matki Boskiej odbiega od tradycyjnych kanonów sztuki figuralnej.

Jej nienaturalnie wydłużony, smukły, męski korpus, przechylony jest mocno do przodu, dominując nad całością. Jest on jednocześnie niemym wyrzutem. Niemym akcentowanie, gdyż jej twarz wydaje się być, choć pełna bólu, spokojna. Również to, że matka trzyma martwe ciało syna oparte o lewą rękę, było odejściem od dotychczasowych wzorów.

Matka Boska z tej piety, spogląda na każdego podążającego tam do kościoła, gdyż rzeźba stoi na osi drogi do niego prowadzącej i trzeba zbliżyć się do niej na niewiele metrów, zanim skręci się do bramy świątyni.

Ubrana w spływający aż do dłoni płaszcz, przypomina wielkiego ptaka, chroniącego swa młode. Jej młoda twarz kojarzy się raczej z siostrą, niż matką martwego.

Całość odlana została z brązu, umieszczona jest na prostym murowanym cokole. Na jednym z jego boków znajdziemy imię autora z datą 1934, na innym nazwę odlewni „Gleiwitzer Kunstguss”. Pierwotnie z przodu na cokole umieszczono również brązową tablicę z nazwiskiem fundatora Hermanna Hachulskiego. Niestety ukradziono ją i zastąpiona została kamienną z tą samą jak pierwotnie inskrypcją: Fundavit Hermanus Hachulski obiit die 11.08.1933. To ostatnie jest datą śmierci „bogobojnego i hojnego”, jak określił go proboszcz Bertzik w niedzielę 25 listopada 1934 roku, podczas poświęcania piety.

Zadbano również o tło. Architekt zieleni Paul Kynast z Gliwic otoczył figury żywopłotem, a za nimi posadził trzy, bardzo charakterystyczne dla śląskiego krajobrazu wierzby, które zasłaniały stojący opodal szyb „Pułaski” kopalni „Jadwiga” (Pstrowski). Przed wojną szyb „Arnold” kopalni „Hedwigswunsch”.

O autorze.

Peter Lipp urodził się 10 lutego1902 roku w Berlinie. Tam studiował rzeźbę w państwowej szkole sztuk pięknych i rzemiosła artystycznego „ Schule für Kunst und Kunstgewerbe” w Charlottenburgu. Jego nauczyciel prof. Wilhelm Otto zwrócił mu uwagę że gliwicka huta „Preußische Bergwerks- und Hütten AG in Gleiwitz” poszukuje młodych zdolnych artystów aby bogatej w tradycje odlewni artystycznej ( Kunstgießerei) nadali nowych impulsów. W 1924 roku radca górniczy (Bergrat) Kossmann powołał Lippa na stanowisko w odlewni której został kierownikiem aż do zamknięcia w 1944 roku. W latach 1947-67 prowadził odlewnię artystyczną huty w Hirzenheim w Górnej Hesji – „Kunstgießerei der Buderus’schen Eisenwerke”.

Był również kolekcjonerem rzeźb i wyrobów artystycznych z żelaza, a jego zbiory dały początek muzeum odlewnictwa artystycznego „Kunstguss-Museum Hirzenhain”. Zmarł w 1975 roku w wieku 73 lat.

O fundatorze.

Nie znane są motywy Hermanna Hachulskiego z których w swym testamencie zapisał 4 tys. Marek na kościół i 2 tys. na rzeźbę. Może po prostu chciał Panu Bogu za coś podziękować, lub przejść do historii Zabrza. Udało mu się.

Był rzeźnikiem i restauratorem, jego lokal był przy ulicy Bytomskiej 109.

O odlewni.

Odlewnictwo artystyczne żelaza na Górnym Śląsku początek swój miało w 1798 roku, kiedy to w założonej dwa lata wcześniej „Hucie Królewskiej w Gliwicach”uruchomiono gisernię. Jego zwolennikiem był założyciel przemysłu ciężkiego na Górnym Śląsku hrabia Wilhelm von Reden, który jako dyrektor królewsko-pruskiego departamentu hut i kopalń otwarł jeszcze dwie takie odlewnie, w Berlinie i w Sayn (Nadrenia -Palatynat).

W Gliwickiej „Kunstgieserei” powstały między innymi pierwsze odznaczenia „Żelaznego Krzyża” projektu Karla Friedricha Schinkela.

Jednym z najbardziej znanych nam rzeźb tam odlanych są „Tańczące Fauny” stojące w Gliwicach koło byłego „Haus Oberschlesien” (Urząd Miejski) przy ulicy Zwycięstwa. Potocznie zwie się ją Diabełkami.

Odlewano nie tylko rzeźby, ale także medale, wazy, lampy, szale, plakiety.

Z odlewnią związane są jeszcze nazwiska takich artystów jak Leonhard Posch, Christian Rauch, Gottfried Schadow, Friedrich Beyerhaus, Theodor Kalide, August Kiß. Kalide und Kiss pochodzili z Górnego Śląska.

W latach 1872-1888 odlewnia artystyczna nie działała.

Po 1945 roku nie porzucono w polskich już Gliwicach tradycji artystycznego odlewnictwa. Przejęły ją powstałe w tym roku „Gliwickie Zakłady Urządzeń Technicznych”. Oprócz produkcji wynikającej z nazwy zakładu, zajmowano się tam odlewaniem tablic pamiątkowych i pomników. Również tak znanych jak Nike w Warszawie, czy Powstańców Śląskich w Katowicach. Obecnie jest to spółka akcyjna i ona również kontynuuje już ponad 200-letnią tradycję „von Kunstgießen”.


Fotografował i opisał: Andrzej Dutkiewicz.

Źródła:

Artykuł Pani Elżbiety Dębowskiej pt: „ Artystyczny wyraz matczynej miłości” – Nasze Zabrze Samorządowe – kwiecień 2014.

http://www.ostroppa.de/kunstg/eisenkunst.htm

https://kulturportal-west-ost.eu/korrespondenzen/der-sammler-sammelt-sich-beim-sammeln

http://www.schlesisches-museum.de/index.php?id=6221

https://www.lwl.org/westfaelische-geschichte/portal/Internet/finde/langDatensatz.php?urlID=742&url_tabelle=tab_websegmente

http://www.kunstguss-hirzenhain.de/seite/327470/museum.html

http://www.republikasilesia.com/Oberschlesien-BW/ldolv/history/06history.htm